UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Proszę niech ktoś wreszcie zajmie się sprawą psów, które są przez nieodpowiedzialnych właścicieli puszczane bez smyczy i kagańca. TO JAKIŚ HORROR!!!!! Głupie tłumaczenie, że pies nic nie zrobi - to najgłupsze zdanie wypowiadane często przez właścicieli wszelakich psów. A im większy pies -tym głupszy i bardziej nieodpowiedzialny właściciel. Na osiedlu Nad Jarem przy ul. Brzechwy pewna pani wychodzi ZAWSZE z luźno puszczonym psem (seterem), który się wabi Mazi i ma w nosie, że wielkie bydlątko puszczone luzem straszy ludzi. NIECH KTOŚ WRESZCIE POMYŚLI O LUDZIACH, KTÓRZY CHCĄ BEZPIECZNIE PORUSZAĆ SIĘ PO ULICACH NASZEGO MIASTA, KTÓRZY PŁACĄ PODATKI I SĄ PORZĄDNYMI OBYWATELAMI, CHCĄCYMI SPOKOJNIE ŻYĆ NIE MARTWIĄC SIĘ O TO, ŻE JAKIEŚ PSISKO ZAATAKUJE PODCZAS ZWYKŁEGO SPACERU. a właścicielce Maziego życzę WIĘCEJ ROZUMU !!!!!