UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Midraszu nie mam ochoty szukac sensów pod tonami niepotrzebnych słów. Przeładowanie stylistyczne i obcowyrazowe (przepraszam za ten neologizm) - czytając mam wrażaenie jakby ktoś chciał mi na siłę udowodnić ile wie. Cenie mądrość doktora (ba nawet wiem jak wybitnym był pedagofiem - jestem za młody by mógł mnie uczyć) - ale nie można być genialnym we wszystkim i próbki literackie doktora są tego przykładem. W recenzjach już jest lepiej - ale pewnych potknięć się nie wybacza np. mówienie o wybitnej aktorce Ewie Jasielskiej, jej kreacjach itp. - chyba cała teatralna Polska sprzysięgła się przeciw niej, bo po wyjeździe z Elbląga jakoś o niej nie słychać (wiem tyle że grała ogony w Gnieźnie). Więc proszę mnie nie odsyłac do komiksów (jeśli już to kocham Asterixa a to nie jest miałka literatura w swoim rodzaju) aPłomyczek czy Miś jest dla czytelników w okreslonym wieku, z którego niestety wyrosłem. I prosze nie bronić autorytetu pisarskiego profesora obelgami, ale rzeczową argumentacją - ja przedstawiłem swoje (dwa ale podstawowe), czekam Midraszu na Twoje. Pozdrawiam
Cypodor