UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Można było więcej i lepiej. Przyczyn dla których tak się nie stało jest wiele ale jedną z nich jest negatywny wpływ działania NSZZ Solidarność na zarządzanie firmami po 89r. Główna siła rozwalająca blok stała się główną siłą blokującą nowoczesne zarządzanie i restrukturyzację firm. Kult pracownika w wydaniu NSZZ Solidarność z wczesnych lat 90 – tych jest jedną z przyczyn upadku wielu firm, które być może można było uratować. NSZZ Solidarność nie rozumiała tej prostej biznesowej zależności, która stanowi o być albo nie być każdego zakładu w realiach wolnego rynku. Przychód minus koszt uzyskania przychodu równa się zysk. Próby udowodnienia, że wolny rynek działa inaczej i można mieć koszty wyższe od przychodów i to w perspektywie wieloletniej spełzły na niczym. No i nie ma Zakładów Wielkiego Proletariatu i innych a załogi w całości i solidarnie straciły pracę. Czerwony