UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dla mnie dyskusja była niestety zbyt enigmatyczna i za mało treściwa! Dopiero dyskusyjne stało się pytanie Pana Mirosław Pęczak : " . .. czy trzeba od odbiorcy wymagać więcej? Po czym odpowiedział :Tak się składa, że ludzie wolą rozrywkę. Ta zmiana w kulturze spowodowała uwolnienie ludzi od tego „ przymusu lekturowego” . Kultura stała się rozrywką, a ta ambitniejsza konserskim luksusem" . To takie smutne! Nota bene w dyskusji nie uczestniczyli prawie wcale młodzi ludzie! To też o czymś świadczy! Zabrakło mi też zapowiadanego filmowca Michała Tarkowskiego, którego dokładnie 25 lat temu gościłam w Elblągu w EOK w DKF-ie w ramach wizyty i przeglądu twórców słynnego WALCZACEGO O WOLNOSC TWORCZA W KULTURZE FILMOWEJ - Studia im. Irzykowskiego!!! A sam koncert weterana muzyczno-politycznego Jacka Kleyffa jeszcze bardziej mnie rozczarował! Panie jacku, trzeba wiedzić kiedy powiedzieć do widzenia. .. , nawet jeśli czuje Pan radość z pracy. .. może lepiej w zaciszu domowym!? Szanuję dawne dokonania Pana Jacka, bo miały inne okoliczności przyrody politycznej. Dziś to. .. i refleksja nad współczesnością czy historią i dowcip już nie ten. Dla mnie koncert uratował jedynie Mikołaj Trzaska. Szkoda, bo tak chciałam w dniu 4 czerwca poczuć się świątecznie!!

GrazynaSlomka

Anuluj