UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ten konfident co zadzwonił widocznie pozazdrościł 61 latkowi że w tym wieku jeszcze dziecko spłodził. W czasie wojny dla konfidentów kula w łeb. Dziecku absolutnie nic się złego nie działo. Bawił się i cieszył z pobytu na rybach. Przyjechali brutalni milicjanci i dziecko wpadło w histerie. Jaką krzywde wyrządzili policjanci bezbronnemu dziecku wyrywając go siłą spod opieki ojca ? Jaką traume ma teraz trzylatek do końca życia. ?
Psycholożka