UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie redaktorze to co pan napisał to jakieś konfabulacje. Lewandowski nikogo nie faulował. Karny z kapelusza. Po strzale zawodnika z Puław piłka trafiła w słupek i odbiła się od pleców Zocha i tak wpadła do bramki. Jesli wziął pan za ten artykuł kasę to jest to najprostszy zawód świata. Przeczytać relacje z jakiejś strony i dodać to co ślina/atrament przyniesie. Nie bede dalej się pastwił pozdrawiam. Ps. Jesteśmy w grze ! Za tydzeń emocje gwarantowane.
Wyjazdowicz