UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Waglewski i synowie. To ciekawe i nietuzinkowe zjawisko. Grana muzyka w odcieniu lekkiego bluesa zaskakuje ciepłem. Miło się tego słucha. Bo jest mało natrętna. Nowa płyta jest tak samo zjawiskowa, jak wspaniałe relacje pomiędzy ojcem, a synami Samo to już jest wystarczającym pretekstem, aby przyjść i posłuchać Waglewskich. Tytuł płyty jest trochę zwodniczy i mimo frapującej nazwy : " Matka, Syn, Bóg" tak naprawdę jest o Tobie i o mnie. O Nas.