UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ciekawostką jest to, że wśród klientów stoczni jachtowej Engelbrecht były takie znakomitości jak kronprinz Wilhelm von Hohenzollern (1910) i Hermann Goering (1935). Łódź motorowa tego pierwszego miała tylko 7,5 KM, za to do wprawienia w ruch łodzi grubego marszałka Rzeszy potrzeba było już 100-konnego diesla. Marszałek, znany ze swojej wrażliwości i rycerskich obyczajów, nadał jej lekkie jak piórko, kobiece imię Carin. Cywilne ofiary kierowanych przez niego w całej Europie bombardowań poczułyby się zapewne znacznie lepiej, gdyby wiedziały jak romantyczna dusza się za nimi kryje.

admin

Anuluj