UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tusk bardzo długo wysłuchiwał osobistych problemów mieszkańców i od razu udzielał rzeczowych i konkretnych odpowiedzi i za to mu dziękuję. Stałem przy tym jak rozmawiał z bezrobotnym czy ojcem niepełnosprawnego dziecka. Widziałem wdzięczność tych ludzi że mogli go zapytać i z nim porozmawiać. Ani ich nie unikał ani nie krzyczał " spieprzaj dziadu" czy " wy. .. .. ać" . To jest klasa. Pamiętam wizytę Jarka i każdy wie jak się skończyła. Tu brak klasy. To co wypisuje ten gość jest smutne. Takie wysilanie się niby rzecznika ale on chyba nim nie jest?

mieszkacz

Anuluj