UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedyś wokół rzeźby Światowida czy innych bożków tańczono czy ewentualnie składano ofiary. Dzisiaj odczynia się na calym świecie ceremonię apoteozy wokół ufarbowanego kawałka materiału przypisując jemu znaczenie sensu wspólczasnego istnienia. Chciałbym, by ludzkość obudziła się z paranoi i chorej abstrakcji i zajęła się walką i troską o istotę własnego istniena w środowisku: niszczonym, poniżanym i unicestwianym, chociażby właśnie takimi działaniami, które robią ludzkości wodę z mózgu, gdy planeta na której żyjemy umiera: lasy, powietrze, woda, bisfera i ekosfera i nikt z tego powodu nie robi marszy, trąbi w fanfary i nie śpiewa hymnu sensu współistnienia z matką Ziemią na której żyjemy, biliony razy ważniejszego ponad jakąkolwiek flagę i jej kolor. Czasy się zmieniają i jak i formy bożków i ceremonii, które dla rozwoju cywilizacji ziemskiej stanowią taką wartość, jak utrzymywanie w średniowieczu ludzi w przekonaniu, że Ziemia jest płaska a na jej krwędzi koniec świata. Dla tych co szli z prawej strony to raczej flaga Monaco a dla tych co z lewej Polski. Powinni chyba razem z nami świętować. Zdaniem co niektórych Bóg chyba też stworzył tęczę by pewna grupa ludzi, jej piękno uznała za sybol własnej ułomności, chyba razczej nie taką miał on intencję. To człowiek tworzy paranoje wypaczenia poprzez przypisywanie abstrakcji nieistotnych znaczeń, odciągając uwage od tych najbardziej istotnych dla ludzkości by przetrwała jako forma życia.

Ziemianin

Anuluj