UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie Mariuszu L. Jak dobrze widziałem Pan spotkał sie z premierem, ba, nawet sobie dłoń uścisnęliście - wiec kto chcial ten mógł. widocznie nasz gospodarz nie chciał i wolał postać ze swoja świtą w namiocie. A moze bał się wiatru???
widzacy