UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nic nie tłumaczy uśpienia zwierzęcia bez stosownych badań, zwierzę, wbrew naszemu kulawemu prawu, nie jest rzeczą. Weterynarz postąpił wbrew zwykłemu ludzkiemu uczuciu, najlepej uśpić i sprawa załatwiona. Co do Gminy to sprawa jest prosta, uśpienie to jednorazowy wydatek dla gminy a otoczenie tego psa opieką to już gromadzenie kosztów. Wniosek jest jeden: dopóki mamy takie prawo dot. ochrony zwierząt, nic się nie zmieni. Dopóki będziemy w ten sposób postępować z bezbronnymi zwierzętami słowo " człowiek" nie będzie nas określało.