UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeszcze nie dawno chwalono tu na portelu faceta który w Bażantarni użył gazu na psie który był z właścicielką, większość argumentowała że dobrze zrobił że się " bronił" bo nie wiadomo co taki pies zrobi mimo obecności właścicielki. A teraz dowiaduję się że ten kto " gołymi" rękoma nie zabierze nie znanego nam psa pod pachę to kawał drania. Z drugiej strony można było wrócić z przyjaciółmi, jakimś kocem i poszukać tego psa, zakończenie artykułu może byłoby optymistyczne i pozytywne. Osobiście nie widzę nic nagannego w zachowaniu autora postąpił jak umiał najlepiej.

Lolelb

Anuluj