UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I dobrze, że coraz mniej na naszych ulicach bezmyślnego, często chuligańskiego polewania wodą kogo popadnie. Widocznie coraz więcej osób poszło po rozum do głowy. Tradycją Dyngusa było polewanie panien przez kawalerów na wsi, a nie wylewanie przypadkowym przechodniom wiadra wody z okna na łeb. Jeśli kogoś dziś to bawi to tępych polaczków plebejuszy.