UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To co pisze to jedno, a to co robił to drugie. Byłem, widziałem, wiem. nie jechał na wprost, tylko przejeżdżał przez drogę z pierwszeństwem, trochę logiki: jakby Ci każdy rowerzysta w mieście jak święta krowa przejeżdżał bez spojrzenia, zatrzymania, uwagi bo on " jedzie przez przejście z chodnika" to wyobraź sobie co by się działo.