UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tradycyjne już mieszanie z błotem jakiejkolwiek inicjatywy. Codzienna, śmiertelna dawka hejtu od mieszkańców Elbląga. Zaglądam do neta - obsmarowywanie w komentarzach wszystkiego co możliwe. Jadę przez zakorkowane przez roboty drogowe miasto - zero uprzejmości, wpuszczania się, itd. (pewien pan, który mógłby być moim ojcem obtrąbił mnie za to, że jadąc Robotniczą przepuściłem kogoś, kto chciał wyjechać z Jaśminowej, a tam samochody stały do Browarnej). Wychodzę ze sklepu - para młodych ludzi obrzuca mnie wyzwiskami, bo według nich pcham się przez drzwi, a uczono mnie, że to wychodzący ma pierwszeństwo Szemrane typy, codziennie pytające o papierosa i złotóweczkę na piwo. Trzymam się dzielnie, nie chcę stąd wyjeżdżać, ale codzienny kontakt ze społecznością mnie dobija.
Krzyś79