UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
w latach osiemdziesiątych ja z kolegami właziliśmy przez płot (często przy tym rwąc gatki) i " szabrowaliśmy" warzywa ale tylko jak byliśmy głodni, żadnych zakładników-nic nie kradliśmy. Najedzeni i zadowoleni biegliśmy dalej do zabawy. W dzisiejszych czasach dzieciaki z miasta nie mają takiej zabawy (niewiele ogródków w mieście), ale jak widać też są głodne. .. .:)
rowerzysta