UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem matką niepełnosprawnej córki w wieku 27- lat mózgowe porażenie dziecięce, mam tez zdrową córkę o rok młodszą i w związku z tym pełen obraz jak wygląda wychowanie zdrowego dziecka i niepełnosprawnego. Zdrowa córka już nie mieszka ze mną pracuje jest samodzielna i jeszcze mi pomaga. Jeśli chodzi o niepełnosprawną to wciąż muszę przy niej robić to wszystko co robiłam od jej urodzenia i jeszcze zapewnić spędzanie czasu wolnego poprzez organizowanie jej dosłownie najdrobniejszych rzeczy. Całe życie matki kręci się wokół niepełnosprawnego dziecka, nawet jeśli ma pomoc innych życzliwych osób. Może wyjaśniłam w końcu różnicę, narzekającym matkom zdrowych dzieci, doceńcie co macie drogie matki.