UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Panie Erg, mam na myśli każdego historyka który nie uprawia polityki historycznej. Albowiem od uprawiania polityki historycznej jest państwo. I tak czynią nasi sąsiedzi Niemcy. To oni do perfekcji do doskonałości godnej pozazdroszczenia wdrożyli ją w życie. To Niemcy narzucają światu własną wizję minionej historii. A inne narody im ulegają. Słowa nazizm i hitlerowcy urodziły się w Niemczech. I świat nie mówi dziś, wojnę zaczęli Niemcy tylko hitlerowcy. A my ciągle nie wiemy, czy nas wyzwolono czy zdobyto a może jedno i drugie. To z braku polityki historycznej państwa tworzy się podwójny charakter wizerunku miasta. Który można odczytywać w dwojaki sposób. Na dwóch płaszczyznach. Przed wojną i po wojnie. Miasto Elbling miało swój niemiecki charakter w symbolice tablic pamiątkowych i pomników. I dziś następuje próba wznowienia i przypomnienia charakteru miasta. Choćby przez nadawanie nazw ulic. Ale są jeszcze inne pomysły. I one zostaną zapewne zrealizowane, bo coraz mniej żyje ludzi, którzy byli w identycznej sytuacji jak ich poprzednicy. Wygnani z domów z miejsca swego urodzenia. I też zostawiali groby najbliższych. Martwi jedynie to, że tak mało jest poczucia przynależności do Tych, co sami nazwali się pionierami po przybyciu do miasta które zostało Ich nowym domem.


Anuluj