UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

" Niestety, czasem możemy być pewni, że nasz pies nie zrobi nic złego, ale nie możemy przewidzieć, czy drugi człowiek nie zrobi nic złego naszemu pupilowi – dodaje pani Agnieszka. Oj chciałbym być pewny, że mój pies nie zrobi nic złego komuś. Pies to pies, nigdy nie można być pewnym, nawet jeśli to jest najłagodniejszy pies na świecie. Zawsze może się stać, że zaatakuje. Po to są kagańce by je zakładać, w szczególności jak się puszcza psa bez smyczy w takim uczęszczanym miejscu! Co by się stało jeśli ten pies by zaatakował człowieka? Bez kagańca mogłoby to się skończyć tragicznie, z kagańcem - brudne ubrania, jakieś zadrapania i skończyłoby się na strachu. A jak chcecie by pies się wybiegał to idźcie gdzieś na łąki, gdzie na 95% nie będzie nikogo, a nie w uczęszczane miejsca. Nigdy nie odważyłbym się puścić mojego psa nawet z kagańcem wśród ludzi. Chociaż tu nie o odwagę chodzi, a o zdrowy rozsądek i przewidywanie możliwych skutków tego czynu. Tak samo irytuje mnie jak sobie idę chodnikiem a tu wielki pies chodzi bez smyczy i bez kagańca. A jak mnie zaatakuje to co ? " Oj on był taki spokojny, nigdy nawet na nikogo nie zaszczekał" A ja bym był pod ziemią już i się zaprzyjaźniał z dżdżowniczkami i innymi nowymi kumplami.

soj

Anuluj