UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tykająca bomba w dzisiejszych czasach to raczej byłby obciach. Może jeszcze do tego niebieski i czerwony kabelek. Jak przetnę niebieski to odliczanie przyspieszy by w ostatniej setnej sekundy zatrzymać się po przecięciu niebieskiego. I tak oto rząd hameryki znowu uratował świat przed zagładą. No i historia jak z holyłud gotowa. Odchodzę z majestatycznym wybuchem za plecami krokiem typowego przechodnia z Porto 55. Dobranoc.
Zuzix