UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Od kilkunastu lat droga Jegłownik- Wikrowo stanowi jedyny objazd w razie wypadku na trasie Elbląg-Jegłownik. Opłakany stan techniczny DK22 powoduje masę wypadków, w tym wielu śmiertelnych na tym odcinku. Tą trasą codziennie przejeżdża kilkanaście tysięcy pojazdów zarówno osobowych jak i ciężarowych, ponieważ jest to najkrótsza droga z Kaliningradu do Niemiec. Dodatkowe trudności stwarzają ciągniki i pojazdy rolnicze dla których jest to jedyny dojazd do przyległych pól. Ile jeszcze osób musi zginąć, aby krótkowzroczni decydenci zauważyli, że tą drogę natychmiast trzeba przebudować. A może mieszkańcy Jegłownika i Starego Pola zablokują tą trasę mając dość śmierci swoich najbliższych i znajomych. Urzędasy zza biurek wymyślili, że najkrótszą trasą z obwodu kaliningradzkiego i Litwy do Niemiec jest droga S6.Jeżeli tak to musimy żądać od nich ograniczenia ruchu pojazdów na odcinku Elbląg - Malbork tylko dla pojazdów miejscowych. Dość głupoty warszawskich decydentów z GDDKiA, to nasza ziemia i nasze życie. Nie chcę wyjeżdżając i wracając codziennie do i z pracy myśleć, że jeszcze w tym dniu uda mi się przeżyć do następnego dnia.

JerzyJastrzębski

Anuluj