UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem widziałem i powiem wam tak, wynik meczu wypaczył sędzia i czerwona kartka, po której konka straciła bramkę. O ile pierwsza połowa była wyrównana to w drugiej konka wyraźnie przeważała i co ciekawe kondycyjnie gospodarze wyglądali lepiej. Goście wyraźnie przeważali wzrostem, masą i zgraniem zespołu. Konka była lepsza technicznie i kondycyjnie, niestety brak zgrania i dobrej komunikacji był rażący, najsłabszymi ogniwami konki są niestety polscy piłkarze. Moje rady: więcej gry kombinacyjnej i po ziemi, oraz śmiałe kiwanie w polu karnym i przed nim (dziś było bardzo łatwo wymusić karnego, czego konka nie wykorzystała), mniej nerwowości i dokładniejsze strzały; ) Mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie lepiej, drużyna się dotrze i zacznie sukcesywnie wygrywać!; )
piknikzkonki