UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pułk wraca z poligonu. Dowódca pułku się rozgląda i mówi do stojącego obok oficera : Nie widzę politruka. A na to oficer : Pan sam przecież kazał posprzątać. A, wszystko co nie potrzebne, do dołu. I zasypać.
Pułk wraca z poligonu. Dowódca pułku się rozgląda i mówi do stojącego obok oficera : Nie widzę politruka. A na to oficer : Pan sam przecież kazał posprzątać. A, wszystko co nie potrzebne, do dołu. I zasypać.