UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Straż przyjechala poniewaz zauważono wycieki z forda , a co do palanta z audi rozmawial przez telefon nie wysiadl nawet z auta podczas stluczki, gdy kobieta ktora ulegla wypadkowi podeszla do niego zeby zapytac czy dzwoni na pogotowie stwierdzil ze nie i olal sytuacje, stwierdzil ze cytuje " on ma audi nic mu nie jest", dla niektorych to przesada wzywac tyle karetek i policje i straz , ale dla tych 3 kobiet (2z nich musialy zostac w szpitalu) ta sytuacja byla przerazajaca i powazna..
zaznajomiony