UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Żeby to moje dziecko na tym drzewie zginęło to już bym siekierką go rąbał - wyrwać je z korzeniami żeby śladu po nim nie było bo jak ta rodzina ma teraz tamtędy przejeżdżać jeśli ono nadal będzie tam stało. Jedno drzewko a ile tragedii