UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Cóż, kilka lat temu w roku olimpijskim grupa entuzjastów sportu i miłośników Elbląga wystąpiła do Rady Miejskiej o uhonoprowanie pochodzących z Elbląga medalistów olimpijskich - Elżbiety Krzesińskiej (złoto w Melbourne, srebro w Rzymie) i Zenona Licznerskiego (srebro w sztafecie w Moskwie) i przyznanie tytułu Honorowych Obywateli. Komuniści z pisiorami już trzymali sztamę i odmówili, bo Krzesińska wyjechała w latach 80.do USA, a Licznerski zdobył medal w Moskwie. Wstyd jak. .. .Nie ma się więc czemu dziwić, że szkole nie dali imienia wielkiego Ferdynanda. Od lat w Radzie ciągle ci sami.
AnK.