UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Osobiście mnie nie dziwią czerwone kreatury typu Glock i reszta czerwonej menażerii. Pewien kumpel Glocka jeszcze na początku lat 90tych, domagał się postawienia przed sądem wojskowym pewnego młodego oficera jednej z elbląskich jednostek wojskowych, który na każdą rocznicę ludobójstwa przez sowietów na Polskich oficerach w Katyniu, rozprowadzał wśród kadry i żołnierzy ulotki o prawdziwych sprawcach ludobójstwa na polskiej elicie wojskowej II Rzeczypospolitej. Osobnik ten domagał się postawienia tego młodego oficera przed sądem wojskowym, wydaleniem z armii, pozbawieniem stopnia wojskowego i praw emerytalnych, bo jak twierdził. .. podważał on tym nasz sojuszniczy związek z armią radziecką. A wy się dziwicie dlaczego jeden i drugi tak ujadają i opluwają błotem naszych narodowych bohaterów, czyli Żołnierzy Niezłomnych? Stalin swoje ofiary, czyli wymordowanych przez siebie Polskich oficerów w Katyniu, Charkowie i Miednoje w trzy miesiące po ich egzekucji, kazał osobistym rozporządzeniem naywać mianem. .. faszystów, to wy się dziwicie, ze Glock i jego kumpel robią dziś to samo?