UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pan prezes -delikatnie mówiąc - mija się z prawdą. Kotek domowy z wypiłowanymi pazurami rzeczywiście nie zadrapie lakieru samochodowego, ale kot podwórkowy potrafi, oj potrafi! Ślady poślizgu na przedniej szybie (odciski poduszeczek) i zadrapania na pokrywie silnika do wglądu.
mius