UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sielicka broniła dobrze w I połowie. W drugiej było już gorzej - w czym zreszta duża zasługa słabej gry całej drużyny. Dziwię sie tylko, że trener nie wypróbował tej nowej bramkarki, gdy i tak już było widać, że mecz jest przegrany. Chyba więc ten trener w emocjach nie dostrzega oczywistej potrzeby pewnych rozwiązań. A wystarczy popatrzeć na toczące się akurat mistrzostwa Europy mężczyzn - jak dobrzy trenerzy rotują podczas gry bramkarzami. Niestety Start to tylko dwie stkrzydłowe, no może jeszcze Panie Waga i Wolska.


Anuluj