UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dorota Małek to chyba dzisiaj mecz życia zagrała co do skuteczności i ogólnie największy motor napędowy zespołu z lublina. Indywidualne krycie od razu przynosiło skutek, że jej koleżanki się myliły w ataku. Nie rozumiem tylko odpuszczenia Aliny Wojtas w 2 połowie ona pociągnęła wynik swoimi rzutami, a trener chyba myślał że skoro w 1 połowie rzuciła jedną czy żadnej bramki, to w 2 połowie będzie tak samo, ale się grubo pomylił. ..


Anuluj