UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wszystko zależy od decyzji urzędu marszałkowskiego kto im pasuje. Z jednej strony p. Siedler który po tylu latach pracy mógł mu opaść entuzjazm do kierowania tym teatrem zwłaszcza po takich akcjach z anonimem z drugiej strony p. Fabisiak zastępca dyrektora który delikatnie mówiąc powinien sobie planować emeryturę a nie udowadniać że może być dyrektorem naczelnym i młody Castelnos który w ogóle nie ma doświadczenia jako dyrektor. Jeśli wygra kandydat nr 1 to urząd zostanie posądzony o to że ma gdzieś krytykę i jakieś niepokojące sygnały i wcale nie musiał tego konkursu rozpisywać i po co było tyle zachodu, tylko ludziom oczy mydlili, jeśli kandydat nr 2 to się będzie wyglądało to tak że ruchy kadrowe w teatrze w Olsztynie nie są przypadkowe i wszystko było od samego początku ustawione pod pana Fabisiaka że w nagrodę za tak długoletnią pracę na emeryturę odejdzie jako dyrektor naczelny teatru a akurat chyba pięć lat brakuje tyle ile kontrakt wynosi? jeśli kandydat nr 3 to postawia na nieznanego człowieka jeśli chodzi oprowadzenie teatrem i który może jako człowiek o gorącym temperamencie mieć problem z ogarnięciem chłodnej rzeczywistości ale w tym przypadku urząd nie straci bo jak głosi POlityka pana premiera musimy inwestować w młodych ludzi:) ale z drugiej strony może rozdrażnić elblążan że tutaj jacyś olsztyniacy się kręcą (ale chyba Siedler też jest z Olsztyna?) Tak źle i tak niedobrze. Władze urzędu muszą podjąć taką decyzję aby nie stracić przed wyborami samorządowymi.
filozof