UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak zwykle pachnie zadupiem myśli, pragnień i wykwitów urojonego realu wykwitłego na zebraniach czerwonej braci i w kruchcie kościelnej. Jak trzeba być ograniczonym, aby nie przyjmować do wiadomości autentycznych, historycznych faktów z życia tego miasta, które w epoce jedynie słusznej zjechało po równi pochyłej swej potencji do poziomu marnej mieściny bez polotu i jakichkolwiek perspektyw, bo nie wspomnę już o menażerii wodzów tworzących ten krzywy real przetrwania.

Aborygen

Anuluj