UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Uważam, że tabliczka upamiętniająca postać tego człowieka sukcesu w zupełności wystarczy. Zgadzam się z opinią Rady Miasta, iż mamy wielu innych, własnych bohaterów, którzy nie doczekali się swego patronatu nad obiektami, ulicami, a znacznie bardziej na to zasługują. Schichau jest bohaterem niemieckim, któremu my, współcześni elblążanie, nic nie zawdzięczamy. Działał on wyłącznie na chwałę SWOJEGO kraju, więc niech jego ojczysty kraj go gloryfikuje. Dla nas nie jest bohaterem, a jedynie przykładem dobrego biznesmena. Gdy nazwiemy ulicę jego imieniem, to może kolejną nazwać " Osadników niemieckich" (bo przecież budowali porządne domy, w których do dziś się mieszka), albo wręcz " Żołnierzy niemieckich" (bo dzięki nim mamy dziś tory kolejowe i ulice, którymi przewożono w czasie wojny bomby, broń i inne materiały zabijające). Taka propozycja to policzek w twarz i oby zakończyło się tylko na tej niedorzecznej propozycji!
absurdalnypomysł