UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I po co to pieprzenie o bezpieczeństwie, o uświadamianiu dzieci, o kontrolach autobusów, jeśli na niektórych lokalnych drogach panuje ślizgawka, mimo iż prawie nie ma śniegu? Szkoda komuś tych paru łopat piasku z solą do posypania chociażby na zakrętach dróg? Piszę tu przykładowo o odcinku drogi : np - od drogi nr 7 do Helenowa przez Adamowo Osiedle. Nawierzchnia jest pokryta lodem tak wyślizganym, że niech się chowa najlepsze lodowisko. I po drodze z taką nawierzchnią muszę codziennie wozić autobusem dzieci do szkół i ze szkół. Jak mam to zrobić bezpiecznie, jeśli autobus zsuwa się na pochyłości jezdni zupełnie samoczynnie nawet już po zatrzymaniu? A jeszcze żeby było " śmieszniej" , to drogi odchodzące w bok od tej opisywanej przeze mnie - są posypane! To zakrawa na jakiś żart?


Anuluj