UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Takie końcówki budują zespół. Krajewski wczoraj miał podobną pozycję jak Cekała i odpuścił, bał się. Agresywna obrona, ładnie po raz kolejny Sielicka i wyszarpały dziewczyny ten remis. Gdyby nie znak firmowy Startu, czyli za dużo strat własnych, może i byłaby wygrana. Wrócił Parecki, popracował tydzień z zespołem i plama zmazana.
hd