UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bardzo dobrze, że Opatrzność czuwa nad powagą miejsca. W Światowidzie śmierdzi paloną kukurydzą, w Urzędzie Miasta, kiedyś czuło się, pamiętam, kapuśniak. W innym Urzędzie z bufetu ciągnął się zapach barszczu. Nie wspomnę o szpitalnych garkuchniach. Wystarczy. Przynajmniej przyjezdni nie będą myśleć z politowaniem o NAS.


Anuluj