UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim zdaniem wielu torowerzystom brakuje kultury i nie mają szacunku do najważniejszych użytkowników chodnika, czyli pieszych. Obecnie pieszy musi mie oczy dookoła głowy, nigdy nie wiadomo z której strony wyskoczy rowerzysta i z jaką prędkością będzie jechał. Na chodniku nie czuję się bezpiecznie. W wielu miejscach ścieżka jest wytyczona bezmyślne. Przykładem jest ulica Płk. Dąbka, z autobusu wysiada się wprost pod koła roweru. Kiedy zwróciłam rowerzyście uwagę, że powinien się zatrzymać, kiedy pasażerowie opuszczają autobus, ten mi odpowiedział, że jest "na prawie", bo jedzie swoją drogą, a wysiadający powinni poczekaćaż on odjedzie!!! Zastanawiam się czy takie "slalomowe" (raz z jednej, raz z drugiej strony chodnika) wytyczenie ścieżek jest zgodne z prawem o ruch drogowym? w wielu przypadkach trzeba stać na ścieżce, aby przejść na drugą stronę ulicy, przykłady: ul. Piłsudskiego (koło SP6), ul. Niepodległości/Broniuewskiego. przy targowisku. Życzę rowerzystom większej rozwagi, bo to oni najczęsciej stanowia zagrożenie, a pieszy w starciu z nimi jest bez szans.
piechurkababcia