UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dawnymi czasy sklep, który chciał przyjmować płatności kartami podpisywał umowę, w której był zapis o braku minimalnej kwoty płatności. Jak jest teraz, nie wiem. I może o ten zapis chodziło autorowi. Jeśli za zakup drobnostki o wartości złotówki, na której sklep zarobi 30 groszy, sprzedawca ma odprowadzić 31 groszy prowizji, to bardziej mu się opłaca NIE SPRZEDAĆ, niż przyjąć płatność kartą - rozumiesz autorze?