UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gwiazda Betlejemska Już niedługo zadzwonią złociste janczary popędzi kulig z kopyta popłyną słowa ukojnej kolędy i zima do nas zawita. Świat okryję się białym woalem jak panna młoda przed ołtarzem wiatr mrożny uszczypie nas w uszy siarczyście i zmrozi nasze twarze. I ubierzemy prześliczną choinkę z zapachem żywicy w bombki kolorowe owiniemy ją przy tym włosem anielskim i gwiazdę włożymy na głowę. Zapłonie jak zwykle gwiazda Betlejemska i Bóg się narodzi w ubogiej stajence przybędą królowie i hołd Panu złożą z godnymi darami na jego ręce. Zapłoną ogniska na leśnej polanie i snopy iskier sypną w mrok zatańczą przy ognisku piękne dziewczyny zanim nastanie nowy rok. Z nową nadzieją strzelą korki szampana posypią się szczere życzenia i tak jest co roku zawsze o tej porze lecz nic się niestety nie zmienia. Henryk Siwakowski Elbląg 29.11.11.