UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Niektóre koncentrują unijną pomoc tylko na stolicach województwa, my postanowiliśmy inaczej" - no to jest jakaś parodia, szczyt ironii. Przecież to śmieszne województwo jest właśnie przykładem gdzie "stolyca" wciąga najwięcej środków, np. na bzdury typu tramwaje (za kasę, której wystarczyłoby na przekopanie mierzei) a masze, niewiele mniejsze miasto, dostaje ochłapy. Poza tym Elbląg nie potrzebuje unijnej zapomogi tak bardzo, jak zmiany administracyjnej i współpracy z Pomorzem i Żuławami. Pompowanie kasy tu nic nie pomoże. Przed reformą Elbląg wcale nie był taki biedny i nie potrzebował nadrabiania cywilizacyjnego jak warmia i mazury. My potrzebujemy wyrwania się z tego zaścianka, który jest skazany tylko na wegetację.
Jonas