UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poznałem Ireneusza tylko raz, był jednak osobą niezwykłą, uśmiechał się jak nikt inny. Po krótkiej rozmowie grał na gitarze, a ja wraz z siostrą nuciłem piosenki razem z nim. Był tak sympatyczny i interesujący, że miałem nadzieję, że kiedyś lepiej się poznamy. Szczerze, nigdy nie przypuszczałem, że wiadomość o śmierci osoby, którą znam tak znikomo, obejmie mnie takim smutkiem i żalem. Wyrazy współczucia dla najbliższych.
PawełBloch