UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie do końca rozumiem co masz na myśli. Robisz polityczną wojnę z problemu w którym kościół nie istnieje. Chyba że ksiądz który naucza religii również uczy budowy maszyn. Jeżeli ktoś się chce czegoś nauczyć i coś osiągnąć w życiu wystarczy na dobry początek "stodoła " i chęci. Ja pamiętam czasy gdzie "maluch" był technologicznym cudem a religia w tym czasie też była w szkole ( co nie wypaczyło do dziś moich poglądów) i uważam że coś tam w życiu osiągnąłem.

Absolwent

Anuluj