UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja uważam, że tego typu spotkania pozwalają dzieciakom na chwile refleksji i otwierają oczy i uszy na nowe doświadczenia. Nauka to nie tylko nudne siedzenie na lekcjach i rozwiązywanie setek zadań - nauka to branie udziału w wolontariatach, spektaklach, konferencjach, konkursach i innych wydarzeniach kulturalnych, jak chociażby spotkanie z misjonarzem. W Elblągu nie mamy wielu możliwości spotykania obcokrajowców, a to jest świetna okazja chociażby do przekonania dzieciaków, że język obcy służy nie tylko do zdania matury. Jakoś nikt się nie sprzeciwia chodzeniu do kina na niekoniecznie edukacyjne filmy w czasie zajęć, więc cóż może szkodzić takie spotkanie????