UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No tak uwagi do stroju. Ale nie strój zdobi człowieka. Wieszcz napisał: Po stroju wprowadzają - po zawartości umysłu wyprowadzają. Jednak atrybutem władzy jest m. in. solidność, przekonanie o trwałości, solidności itd. Kto nie wie - niech zobaczy meble w USC, czy wyposażenie sal w Sądzie Okręgowym. Dlatego przedstawiciele władzy muszą "jako tako wyglądać". A więc nie tak jak ten eks-viceprezydent tego prezydenta "od ślimaka" - czyli w obcisłej, za krótkiej i tandetnej kurteczce na połyskujące zatrzaski. Człowiek władzy musi mieć nienagannie odprasowane spodnie, dobre - skórzane buty na twardych - stukających podeszwach, krawat kończący się na ładnej (ale nie tandetnej) klamrze paska spodni i luźny, bogaty (o tej porze) prochowiec ala Humphrey Bogart w kultowym filmie "Casablanca".

erg.

Anuluj