UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po pierwsze część byłych mieszkańców ogląda starówki tam gdzie pracują, po drugie więszość niema pracy, co za tym idzie -kasy. To czego się spodziewać. Ci co jeszcze mają pracę to są tak narobieni że marzą o spokoju i chwili wytchnienia w swoim domku. Jak któremuś zachce się wydać trchę kasy to z reguły jedzie autem i wybiera inne miejsce bo po naszej starówce jeździć się nieda, te kocie łby (bo niejest to kostka nadająca się na ulicę) które wytrząsają z człowieka resztki ochoty do życia i by dojechać w wybrane miejsce trzeba objechać pół starówki, o parkingu niewspomnę. Współczuję mieszkańcom.

klepa

Anuluj