UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Byłem za granicą (nie wymieniając kraju) gdzie "późne zielone" nie istnieje. A mianowicie zielone przed zmianą na żółte kilkukrotnie pulsuje ( podobnie jak u nas dla pieszych) oraz jest odliczany czas do zmiany światła czy to zielonego, czy też czerwonego. Wyświetlacze diodowe (poza trwałością i oszczędnością energi) dają wiele możliwości, tam pomiędzy diodami żółtymi były umieszczone białe diody, które wyświetlały pozostały czas do zmiany światła. Widząc pulsujące zielone i znając swoją odległość od skrzyżowaniwa, kierowca wie który pedał przycisnąć! Proponuję ten system wprowadzić u nas jak najszybciej!

Ramper

Anuluj