UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sklep (nawet Biedronka) to nie szalet miejski - jestem pewien, że personel ma gdzie się załatwić. Czy wychodząc do sklepu osiedlowego idziesz tam toalety czy po zakupy? A czym się różni Biedronka od takiego właśnie sklepu? Jakoś w Żabce czy Sieci 34 też ich nie ma, i nikt z tego problemu nie robi. Kogoś chyba przycisnęło. .. może pampersik?

klient-biedronki

Anuluj