UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

nie rozumiem po co pan Kamm firmuje swoim nazwiskiem fikcję pod nazwą "oficer rowerowy", skoro nic nie może, na nic jak mówi nie ma wpływu to po co pełni funkcje figuranta, w jakim celu? na marginesie jego działalność np. kontrapas, który jest ewidentnie jego pomysłem, teraz te dziwaczne tłumaczenia o znikających kolorach, nagle ppojawiających się kasztanowcach są żenujące, czego broni ten pan? przecież te przykłady z artykułu sa ewidentne i nie sposób racjonalizować tej głupoty nieracjonalnymi tłumaczeniami, żle się dzieje w zarządzie dróg i niech oficer nie przykrywa tej byle jakości opowiadaniem bajek tylko zacznie walczyć o sprawy rowerowe, jak nie chce tego robić to niech sie poda do dymisji, dość tego cudowania

fredolkou

Anuluj