UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z rok temu szwendali się po robotniczej. Jeden taki wypłosz w za dużej kurtce skórzanej i bordowej koszuli. Pogoniłem dziada, zagroziłem wezwaniem policji i jeszcze zdążyłem sąsiadkę ostrzec żeby nic nie podpisywała i pogoniła w cholerę naciągaczy. Pryskali w jakimś takim dziwnym popłochu na hasło "policja".